Sie wkurzyłem, dojeżdżam

Poniedziałek, 3 marca 2008 · Komentarze(4)
Kategoria <50
Sie wkurzyłem, dojeżdżam sobie do Kasprowicza (tam gdzie metro budują) ścieżką od lasku bielańskiego, skręcam w lewo do przejazdu przez budowę (na całej długości ulicy jest budowa, przejeżdżać można tylko w paru miejscach, do tego wszędzie są jednokierunkowe, ulicochodniki i wogóle bałagan) no i nagle zza ogrodzenia wyskakuje jakiś moher, wszystko byłoby miło, ja się biorę do wymijania jej z lewej (po prawej było ogrodzenie) ale w tym momencie pod jej wełnianą czapeczką zakwitł wspaniały pomysł "A co, jestem moher-anarchista i będę łaziła jak chcę, pieprzyć system, przejścia dla pieszych są dla l00zerów" Jak moher pomyślał tak robił, zamiast iść po ludzku chodnikiem, pakuje sie na wprost na ulice. W takich sytuacjach marzę o 200mm skoku i zimowych oponach z kolcami hehehe, do tego jeszcze zaostrzone na końcu rogi i trąbka na paliwo rakietowe miliard decybeli głośniejsza niż pierdnięcie smoka. Dzikim fartem wyminąłem, ona sie drze jak ja jeżdżę, ja sie drę żeby spieprzała na pasy, a ona "Ja mam chorą nogę". Idź do domu radia słuchać a nie ludziom sie pod koła pchasz.

Komentarze (4)

tak, i celować w fiz-mat. bo nas nie lubisz.

endorfina 20:32 wtorek, 4 marca 2008

Boli, ale co ja na to poradzę, z resztą widać to po moich dystansach i średniej :-P A na Polnej to klakson i gaz do podłogi :D

wanisz 17:52 wtorek, 4 marca 2008

powiedział ten, który zawsze chodzi po pasach. zobaczymy jak sie będziesz wkurzał jeżdżąc samochodem po polnej.
i ciebie noga to już nie boli?

endorfina 14:50 wtorek, 4 marca 2008

:D:D:D::D

Ale się uśmiałem :D:D Ooo zayebiście to ubrałeś w słowa :D

vanhelsing 17:26 poniedziałek, 3 marca 2008
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa tynie

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]