Maraton w Otwocku: Piach, podjazd,
Niedziela, 13 kwietnia 2008
· Komentarze(0)
Maraton w Otwocku: Piach, podjazd, korzenie, zjazd, błoto. Powtórzyć 100 razy i mamy ogólne wyobrażenie o trasie. bardzo awaryjny początek sezonu, 2 razy zassało łańcuch, wykręcił się blok w prawym bucie aby potem sobie pęknąć na zjeździe. Co daje 4 postoje na naprawy. Amor się zatarł, przegrzał czy tam spienił. W każdym razie z 80mm skoku zrobiło się 30. Na dodatek nabiłem po 3.5 bar w opony i na korzeniach odbijałem się jak piłeczka.

